Drugi dzień warsztatów 21 maja 2010 r. wypełniony zajęciami dla wszystkich czterech sekcji twórczych. Sekcja literacka udała się do Liceum im. Puszkina Gorzowie na lekcje poetyckie, plastycy szkicują fragmenty miasta, w cyklu „architektura i ludzie”, muzycy odbywają próby, a filmowcy skrzętnie rejestrują zdarzenia w poszczególnych sekcjach.

Łucja Dudzińska
Kulminacją dnia jest noc poetów rozpoczynająca się o godzinie 21.00 w sali widowiskowej Miejskiego Centrum Kultury w Gorzowie Wlkp. przy ul. Drzymały. Odpowiednio przygotowana sala tworzy klimat:
Krzesła ustawione koliście, dekoracja sali, oświetlenie, wreszcie obrazy z ubiegłorocznej edycji warsztatów artystycznych, takich autorów jak: Urszula Kołodziejczak, (Gorzów Wlkp.), Magdalena Tomczyk (Jarosław) Jadwiga Jasińska (Gorzów Wlkp.), Fabian Jakuszyk (Sulechów), Eugeniusz Geno Małkowski (Warszawa). Włodzimierz Adamczyk (Wrocław).

Karol Graczyk
Program rozpoczął Czesław Ganda powitaniem uczestników i nakreśleniem charakteru oraz konwencji wieczoru. Program nie miał z góry określonego scenariusza. Od czasu do czasu pojawiały się piosenki, a autorzy mogli proponować swoje wiersze w czasie i klimacie jaki wytworzyła piosenka i jaki uznali za stosowny dla proponowanego wiersza.
W oprawie wokalno muzycznej wystąpili: Łukasz Reks, Łukasz Jakubowski, Marzena Śron, Katarzyna Gólczyńska i Aleksandra Jach. W ich wykonaniu słuchaliśmy takich piosenek jak: „Okularnicy” (Łukasz Reks), piosenkę Włodzimierza Korcza „Nie żałuję”, czy utwór z repertuaru Edyty Gepert „Zamiast” (Katarzyna Gólczyńska).
Na sali koliście rozstawionych kilka mikrofonów, do których podchodzili autorzy i czytali wiersze. Wiersze prezentowali między innymi: Wojciech Ossoliński, Krystyna Woźniak, Zenon Cichy, Łucja Dudzińska, Ewa Komenda, Ferdynand Głodzik, Karol Graczyk, i Jerzy Dołżyk, który jednocześnie pełnił rolę warsztatowego barda. W tak zacnym gronie spędziliśmy wieczór pełen refleksji i zadumy. Chwilami również humoru. Wieczór opowiadający o losach jednostek, uniesieniach, przeżyciach, emocjach. Co człowiek, to inne nuty. Odkrywanie dusz, czasem bardzo bolesne, ale jakże piękne.
Czas płynie szybko. Spotkanie poetyckie kończy się.
Chciałoby się tu wrócić jeszcze. Może za rok?

Atmosfery dopełniają: światło, dekoracje, obrazy