W półmrocznej izbie piwnicznej.![]() Garbicz. Piękna pogoda. W godzinach popołudniowych od 16 do 19 czerwca 2014 r., oprócz warsztatów poetyckich, miały miejsce również prezentacje poetyckie w mrocznej, chłodnej izbie piwnicznej. W niebywałej scenerii swoją twórczość prezentowały następujące pary:
![]() "W niebywałej scenerii" Podobne emocje i ożywioną dyskusje wywołały wiersze o miłości Marka Wawrzkiewicza, które zostały przyjęte z wielkim aplauzem. Wawrzkiewicz nie tylko pokazał znakomity warsztat poetycki, ale cały kunszt swojej lirycznej poezji. Wiersz „Modlitwa” wprawiła słuchających w zadumę oraz refleksję nad kondycja ludzką i ułomnością naszego człowieczeństwa. To była znakomita lekcja poetycka. Swada, z jaką mówił i czytał swoje wiersze o miłości mogła każdego usatysfakcjonować. Nic dziwnego, że rozmowa o tych wierszach i penetracjach poetyckich poety stanowiła wskazówkę, jak sprostać dobremu pisaniu i percepcji poezji. Pozostałe wiersze to utwory humorystyczne, satyryczne, niekiedy sylabotoniczne, rymowane, wyrastające z biografizmu i obserwacji otaczającego nas świata (Lila Kucfir, Mira Umiastowska, Wojciech Ossoliński - niezwykle sympatyczny i przyjazny „gaduła”, Teresa Rozpłochowska-Świtała oraz Janina Jurgowiak. Należy podkreślić, że prezentacje spełniły swoją rolę warsztatową, o czym świadczy szczera i jakże otwarta dyskusja, podczas której autorzy, prezentujący swoje utwory, wykazali się cierpliwością i pokorą. ![]() Aldona Borowicz Być może takiej atmosferze pełnej przyjaźni i serdeczności, odartej z fałszu sprzyjało samo wnętrze izby piwnicznej, które swoim wystrojem przypominało kawiarniane piwnice literackie. Tekst: Aldona Borowicz Zdjęcia: Ferdynand Głodzik i Sylwester Turski |