Katarzyna Maciantowicz


* * *


na klamce
otwartego
okna
zawisł
klucz
dzikich
gęsi



sezon


ludzie znów kochają
parasole
parasole
nóg dostają
uciekając
przed deszczem
 
 



żaroodporna



nie jestem
żaroodporna

popękałam

od palącego
samoobycia






mrugnięcia



każde uchylenie
powiek
to ciche
kocham
każde zamknięcie
to milczące
odchodzę





powrót do strony głównej